Justine Henin

Justine Henin (posłuchaj ?/i) (ur. 1 czerwca 1982 w Liège) – belgijska tenisistka (Walonka). W latach 2003-2006 występowała pod nazwiskiem Henin-Hardenne.Pierwszy profesjonalny turniej wygrała zaraz po otrzymaniu licencji zawodowej w rodzinnej Belgii w 1999 roku; została jedną z niewielu tenisistek, które wygrały turniej zawodowy wraz ze swoim debiutem w nim. W 2001 roku jako reprezentantka belgijskiej drużyny zdobyła Puchar Federacji. Zwyciężyła w Letnich Igrzyskach Olimpijskich w 2004 roku w Atenach i zdobyła siedem wielkoszlemowych tytułów. Dwukrotnie (2006, 2007) triumfowała w turnieju Mistrzyń. Sezony 2003, 2006 i 2007 zakończyła na szczycie listy rankingowej kobiet WTA. Wygrała 41 turniejów indywidualnych, klasyfikowanych w rankingu WTA.Brała udział w turniejach deblowych, jednak z mniejszym powodzeniem niż w rywalizacji indywidualnej. W 2002 roku wygrała dwa tego rodzaju turnieje: w Gold Coast i Zurychu. Została sklasyfikowana na dwudziestym trzecim miejscu w rankingu deblistek. Później zaprzestała startów w rozgrywkach deblowych.Według wielu komentatorów sportowych, Henin operowała najlepszym uderzeniem backhandowym po linii wśród pań. Była specjalistką od dobiegania do piłek, które wydawałyby się przegrane i precyzyjnego przebijania ich na drugą stronę kortu. Nie lubiła długich wymian w grze, zazwyczaj starała się jak najszybciej zakończyć podanie uderzeniem backhandowym po linii. Była zawodniczką praworęczną z jednoręcznym forehandem i backhandem.14 maja 2008 Belgijska Federacja Tenisowa na życzenie tenisistki zorganizowała konferencję prasową, na której Henin ogłosiła, że kończy karierę tenisową.22 września 2009 oficjalnie, na antenie belgijskiej telewizji ogłosiła powrót do zawodowego tenisa , a jej pierwszym turniejem po powrocie był Brisbane International 2010 w styczniu 2010, gdzie w pierwszym meczu pokonała Rosjankę Nadieżdę Pietrową 7:5, 7:5. Duży wpływ na taka decyzję miał udany powrót jej rodaczki Kim Clijsters która po prawie dwu letniej przerwie, wygrała wielkoszlemowy US Open 2009 Justine Henin uprawiała tenis od piątego roku życia. Uczęszczała do klubu w Rochefort. W wieku sześciu lat przeniosła się do Tennis Club Ciney. Był to jej pierwszy kontakt z prawdziwym treningiem i zawodami. Po pracy z kilkoma trenerami klubowymi, przeszła pod opiekę francuskiej federacji tenisowej, gdzie jej trenerami byli Jean-Pierre Collot i Luc Bodart. Później opuściła jednak federację i rozpoczęła prywatne treningi w Tennis Club Geronsart pod kierunkiem Gabriela Gonzaleza.Przez pewien czas wahała się nad wyborem piłki nożnej jako swojej ulubionej dyscypliny sportowej. Po podjęciu ostatecznej decyzji o wyborze kariery tenisistki, powróciła do federacji francuskiej, gdzie jej trenerem został Michael Mouillard, z którym pracowała przez dwa lata. Po śmierci swojej matki, w 1994 roku poznała Carlosa Rodrígueza z prywatnego klubu w Mons, z którym związana jest cała jej dotychczasowa kariera zawodowa.W maju 1995 włączyła się w rozgrywki juniorskie Międzynarodowej Federacji Tenisowej. Wystąpiła w Międzynarodowych Mistrzostwach Juniorów, odbywających się w Belgii. Uległa w drugiej rundzie Szwedce Marii Persson. W kwietniu 1996 wzięła udział w ważnej imprezie w Beaulieu Sur Mer, którą wygrała. W finale pokonała Annę Zaporożanową. W 1997 znalazła się w półfinale we Florencji, a kilka tygodni później odpadła w drugim meczu Astrid Bowl z tenisistką Zimbabwe, Carą Black. W czerwcu znalazła jednak idealną okazję, by zrewanżować się dominatorce rozgrywek do lat osiemnastu. Wyeliminowała ją w finale wielkoszlemowego Roland Garros, zdobywając swoje pierwsze mistrzostwo na paryskich kortach. Osiągnęła ćwierćfinały Wimbledonu i US Open. Turniej w Nowym Jorku zakończył jej starty juniorskie.W 1996 roku Henin zaczęła występować w zawodach z cyklu ITF. Pierwszy sukces odniosła w tym samym roku na Majorce. Rok później wygrała Orange Bowl – mistrzostwa juniorów. W klasie juniorów wygrała też wielkoszlemowy turniej French Open po którym to sukcesie zdecydowała się na przerwanie nauki w szkole średniej i poświęcenie się wyłącznie zawodowej karierze tenisowej. Triumfowała w dwóch imprezach – w Le Touquet i Koksijde. W sezonie 1998 odniosła trzy turniejowe zwycięstwa – w Ramat Hasharon, Grenelefe i Gelos.Po otrzymaniu statusu profesjonalnego triumfowała w rozgrywkach ITF jeszcze dwa razy: w 1999 roku w Reims i rok później w mieście, w którym się urodziła – Liège.1 stycznia 1999 roku Justine Henin otrzymała licencję zawodowej tenisistki. Po sukcesie w mniejszych zawodach we francuskim Reims, gdzie w finale ograła Kim Clijsters i debiucie w Pucharze Federacji po raz pierwszy wystąpiła w turnieju cyklu WTA Tour. Miało to miejsce w Antwerpii. W pierwszym swoim spotkaniu profesjonalnym pokonała Ljubomirę Baczewą 6:2, 6:1. Niespodziewanie przechodziła kolejne fazy imprezy, by w finale pokonać Sarah Pitkowski Została piątą kobietą w historii WTA, która triumfowała w turnieju w swoim debiucie (po Katarinie Srebotnik, a przed Angelique Widjają). Miesiąc później zadebiutowała w wielkoszlemowym Roland Garros, w drugiej rundzie przegrywając z Lindsay Davenport Awansowała do czołowej setki rankingu tenisistek.Przegrała w pierwszych rundach dwa kolejne starty, w tym na kortach Flushing Meadows w Nowym Jorku. W sezonie halowym osiągnęła ćwierćfinały w Luksemburgu i Quebec City oraz półfinał w Poitiers.Po przejściu eliminacji w styczniu 2000 wystąpiła w zawodach w Hobart i doszła do ćwierćfinału. W następnych trzech turniejach odpadała w drugich rundach, w tym z Martiną Hingis podczas Australian Open. Na Wimbledonie uległa Arantxy Sánchez Vicario W drodze do ćwierćfinału w Palermo ograła rozstawioną z numerem trzecim Anastazję Myskinę Pod koniec czerwca triumfowała w imprezie ITF w Liège, gdzie w finale jej przeciwniczka, Barbara Rittner skreczowała w wyniku kontuzji. Na US Open awansowała do czwartej rundy, poprawiając swoje najlepsze wielkoszlemowe osiągnięcie. Wyeliminowała tam Annę Kurnikową i Alicię Molik W październiku awansowała do drugiej rundy w Filderstadt, ale skreczowała tam przeciwko Hingis. Do końca roku doszła jeszcze do ćwierćfinału w Bratysławie i zagrała w finale Pucharu Federacji przeciwko Stanom Zjednoczonym.W styczniu 2001 roku Henin triumfowała w Gold Coast po finale z Silvią Fariną Elią oraz tydzień później w Canberze, tym razem ogrywając w ostatnim meczu Sandrine Testud Doszła do czwartej rundy Australian Open, gdzie nie sprostała Monice Seles Po turnieju w Indian Wells awansowała na dwudzieste miejsce w światowej klasyfikacji. W kwietniu doszła do półfinału w Estoril jako rozstawiona z numerem trzecim. W Berlinie pokonała w trzeciej rundzie Venus Williams a w sumie znalazła się w ćwierćfinale, przegranym z Jennifer Capriati. Na kortach Roland Garros osiągnęła najlepszy rezultat w dotychczasowej karierze, dochodząc do półfinału. Tam przegrała z Kim Clijsters która została pierwszą belgijską finalistką Wielkiego Szlema. Po raz pierwszy sklasyfikowana została w gronie dziesięciu najlepszych tenisistek świata. Rodaczce zrewanżowała się wkrótce w finale w 's-Hertogenbosch, ogrywając ją 6:4, 3:6, 6:3.Na przełomie czerwca i lipca Belgijka dostała się po raz pierwszy w karierze do finału turnieju wielkoszlemowego. Miało to miejsce na Wimbledonie, gdzie wyeliminowała między innymi Capriati, Huber i Martínez. W walce o mistrzostwo uległa Venus Williams 1:6, 6:3, 0:6. Po osiągnięciu ćwierćfinałów w Toronto i San Diego zatrzymana w czwartej rundzie US Open przez Serenę Williams Dwa tygodnie później skreczowała w finale na Hawajach z Sandrine Testud Przegrała również w finale w Filderstadt z Davenport. Po raz pierwszy zakwalifikowała się do turnieju Mistrzyń. Po zwycięstwie nad Anke Huber uległa Serenie Williams W tym sezonie Henin aktywnie włączała się w rozgrywki deblowe, osiągając finał w Filderstadt (razem z Meghann Shaughnessy; podobnie jak w singlu, przegrała z Davenport i jej reprezentacyjną koleżanką, Lisą Raymond . Ponadto była w półfinale Roland Garros z Ukrainką Jeleną Tatarkową, co dotąd pozostaje jej największym wielkoszlemowym sukcesem w grze podwójnej.Henin rozpoczęła sezon jako siódma rakieta globu. Nie obroniła tytułu z Gold Coast, przegrywając w finale z Venus Williams W Sydney i Australian Open pokonana przez Kim Clijsters a w Paryżu przez Monicę Seles Doszła do finału w Antwerpii oraz czwartej rundy Indian Wells (tam ograna przez Danielę Hantuchovą, która potem zdobyła swój pierwszy zawodowy tytuł). Była w finale w Amelia Island, ponownie pokonana przez starszą z sióstr Williams. W decydujących meczach dwóch prestiżowych turniejów na kortach ziemnych – w Berlinie i Rzymie zmierzyła się z Sereną Williams W Niemczech pokonała ją 6:2, 1:6, 7:6(5) (pierwszy w karierze tytuł w imprezie pierwszej kategorii), ale we Włoszech uległa 6:7(6), 4:6. Została sklasyfikowana na piątym miejscu w rankingu WTA i niespodziewanie odpadła w pierwszej rundzie French Open z Węgierką Anikó Kapros. Miesiąc później zatrzymana w półfinale Wimbledonu przez Venus Williams a wkrótce w czwartej rundzie US Open przez Hantuchovą. Pod koniec sezonu wygrała turniej w Lipsku z Alexandrą Stevenson. W ramach turnieju Mistrzyń wygrała z Jeleną Diemientjewą ale przegrała z Kim Clijsters W roku 2002 Henin zdobyła dwa zwycięstwa turniejowe w konkurencji deblowej. Pierwsze z nich w Gold Coast razem z Meghann Shaughnessy, drugie w Zurychu z Jeleną Bowiną Była też w półfinałach w Sydney i Filderstadt. 14 stycznia 2002 zajmowała dwudzieste trzecie, najwyższe w karierze, miejsce w rankingu deblistek.Starty turniejowe piąta w rankingu światowym Henin rozpoczęła trzema półfinałami: w Sydney i Paryżu została wyeliminowana przez Kim Clijsters a na Australian Open przez Venus Williams W lutym wygrała imprezę w Dubaju po zaciętym finale z Seles (7:5 w trzecim secie). W kwietniu triumfowała w Charleston i była w finale w Amelia Island. Obroniła tytuł w Berlinie, w dwóch ostatnich meczach wygrywając z Mauresmo i Clijsters. W czerwcu wywalczyła swoje pierwsze mistrzostwo wielkoszlemowe. Stało się to na kortach Roland Garros. W decydujących spotkaniach ograła Patty Schnyder Chandę Rubin i Serenę Williams a w finale Kim Clijsters Był to pierwszy w historii finał z udziałem dwóch Belgijek i jednocześnie pierwszy indywidualny tytuł Wielkiego Szlema dla tego kraju. Henin awansowała na trzecie miejsce w rankingu.Na Clijsters trafiła także w finale w 's-Hertogenbosch, ale tam skreczowała w drugim secie. Doszła do półfinału Wimbledonu. W rozgrywkach poprzedzających wielkoszlemowy US Open odniosła serię triumfów, zwyciężając kolejno w San Diego, Toronto i w nowojorskim Flushing Meadows. Drugi tytuł wielkoszlemowy zdobyła, pokonując Clijsters, a wcześniej Capriati i Myskinę. Została wiceliderką klasyfikacji WTA. Dopiero wspomnianej Rosjance udało się ją pokonać w finale w Lipsku kilka tygodni później. Henin doszła również do finału w Filderstadt i zwyciężyła w Zurychu. 20 października 2003 została po raz pierwszy w karierze sklasyfikowana na pierwszym miejscu listy światowej. W listopadzie awansowała do półfinału Masters, ustanawiając swój najlepszy rezultat w tym turnieju.Sukcesy indywidualne pociągnęły za sobą decyzję Belgijki o zaprzestaniu startów deblowych. Ostatnie zawody, w jakich zagrała debla, to wielkoszlemowy Australian Open. Partnerowała jej Jelena Bowina W drugiej rundzie pokonały Jelenę Tatarkową i Renatę Voráčovą 6:7(3), 6:0, 6:0, a następny mecz przeciwko Virginii Ruano Pascual i Paoli Suárez oddały walkowerem.Przed rozpoczęciem sezonu 2004 trenowała z Patem Etcheberrym, który w przeszłości współpracował z takimi gwiazdami tenisa, jak Andre Agassi czy Jennifer Capriati. Nagły przyrost masy mięśniowej oraz znaczna poprawa wytrzymałości były główną przyczyną pogłosek o zażywaniu przez zawodniczkę sterydów anabolicznych.Już w pierwszym turnieju w Sydney zaprezentowała swoją doskonałą formę. W drugiej rundzie wygrała z Conchitą Martínez a w ćwierćfinale z Chandą Rubin Nie rozegrała meczu półfinałowego z Lindsay Davenport ale w finale pokonała swoją pogromczynię z turnieju Masters, Francuzkę Amélie Mauresmo. Wynik spotkania: 6:4, 6:4.W Australian Open startowała jako liderka światowego rankingu. W pierwszej rundzie bez straty gema pokonała Olivię Lukaszewicz, a w drugiej Camille Pin. Ze Swietłaną Kuzniecową zwyciężyła w rundzie trzeciej. Pokonanie Mary Santangelo zapewniło jej udział w ćwierćfinale, gdzie pewnie wyeliminowała Lindsay Davenport Łatwy pojedynek finałowy z Fabiolą Zuluagą sprawił, że w finale zagrała ze swoją rodaczką, Kim Clijsters Henin odniosła zwycięstwo 6:3, 4:6, 6:3 i tym samym sięgnęła po swój trzeci tytuł wielkoszlemowy.Wystąpiła w turnieju w Dubaju, gdzie wygrała z Selimą Sfar, Conchitą Martínez i Meghann Shaughnessy. W finale po raz kolejny triumfowała, pokonując Rosjankę Swietłanę Kuzniecową W Ad-Dauha odniosła sukcesy w dwóch pierwszych pojedynkach, z Marią Vento-Kabchi i Nathalie Dechy ale w półfinale odwrócił się wynik z Dubaju i uległa Swietłanie Kuzniecowej W drugiej rundzie Pacific Life Open pokonała Samanthę Reeves, a potem Martę Marrero i Barborę Strýcovą. W meczach ćwierć i półfinałowych pokonała Rosjanki Swietłanę Kuzniecową i Anastazję Myskinę Ku niezadowoleniu amerykańskiej publiczności, zwyciężyła w finale z Lindsay Davenport Na Amelia Island już w swoim pierwszym spotkaniu wyeliminowała Rosjankę Dinarę Safinę Rozprawiła się z Conchitą Martínez i Wierą Zwonariową Jej pogromczynią okazała się Amélie Mauresmo, z którą Belgijka przegrała w półfinałach.Odniosła klęskę w turnieju French Open Zdołała rozegrać tylko dwa mecze. Pierwszy z nich z Sandrine Testud wygrała 6:4, 6:4, ale w kolejnym uległa Tathianie Garbin 5:7, 4:6.Henin zaczęła zmagać się z nierozpoznaną infekcją, która zmusiła tenisistkę do kilkumiesięcznej przerwy. Pojawiła się dopiero w sierpniu na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Atenach. W pierwszych rundach wygrała pojedynki z Barborą Strýcovą, Marią Vento-Kabchi i Nicole Pratt. Wynikiem 6:4, 6:4 zakończyła ćwierćfinał z Mary Pierce a 7:5, 5:7, 8:6 półfinał z Anastazją Myskiną W ostatecznej rozgrywce pokonała Amélie Mauresmo i zdobyła swój pierwszy w karierze złoty medal olimpijski.Prosto z Grecji poleciała do Nowego Jorku, by wziąć udział w wielkoszlemowym US Open. Nie był on jednak już jednak tak dobry. W pierwszych rundach wygrywała swoje mecze (z Nicole Vaidišovą, Tziporą Obziler oraz Lisą Raymond , ale w czwartym pojedynku przegrała z Nadią Pietrową. Taki rezultat spowodował, że straciła miejsce liderki kobiecego rankingu.Kontuzja kłykcia udowego prawego kolana sprawiła, że nie wystąpiła już w żadnym turnieju do końca kalendarzowego sezonu. 28 grudnia 2004 przeszła operację kolana w jednej z klinik na Florydzie.Długa rehabilitacja po przebytym zabiegu nie pozwoliła jej wznowić treningów, a co za tym idzie, wystartować w wielkoszlemowym Australian Open w Melbourne, który rozgrywany jest w drugiej połowie stycznia. Nie miała zatem szansy obronić tytułu wywalczonego tam przed rokiem.Powróciła na korty w marcu 2005 roku, kiedy to była czterdziestą zawodniczką świata. Wystąpiła w Miami, gdzie w drugiej rundzie wygrała z Abigail Spears a w kolejnej z Nurią Llagosterą Vives W czwartej rundzie pokonała Alicię Molik W ćwierćfinale przegrała jednak z Rosjanką Marią Szarapową Swoją światową klasę udowodniła na kolejnych turniejach. W kwietniu wystartowała w Charleston, gdzie w pierwszych trzech rundach pokonała Jelenę Janković, Peng Shuai i Ivetę Benešovą. W ćwierćfinale zwyciężyła w konfrontacji z liderką rankingu WTA Lindsay Davenport a w półfinale wyeliminowała Tatianę Golovin W finałowym meczu pokonała 7:5, 6:4 Jelenę Diemientjewą Po turnieju awansowała z 43 na 22 pozycję na liście światowej.W Warszawie błyskawicznie wygrała pierwsze cztery spotkania z Denisą Chládkovą, Marią Vento-Kabchi, Patty Schnyder i Aną Ivanović. W trzysetowym pojedynku finałowym ze Swietłaną Kuzniecową zdecydowanie odniosła zwycięstwo 3:6, 6:2, 7:5. Podczas meczu na korcie Warszawianki fani kibicowali obydwu zawodniczkom. Na przemian rozlegały się okrzyki "Allez, Juju" i "Dawaj, Swieta". Jeden z widzów krzyknął: "Dawaj, Justine!", czym wzbudził salwy śmiechu na publiczności. Belgijka awansowała na piętnastą pozycję na liście rankingowej.Wygrała następny turniej w Berlinie. W pierwszych rundach pokonała Ivetę Benešovą, Marię Kirilenko i Květę Peschke. W ćwierćfinale spotkała się z Szarapową, później ze Schnyder. Mecz finałowy z Pietrową zwyciężyła 6:3, 4:6, 6:3.Przed turniejem French Open była dwunastą zawodniczką świata. W pierwszej rundzie zwyciężyła z Conchitą Martínez a w kolejnej z Ruano Pascual. Wygrała również z Anabel Mediną Garrigues Najtrudniejszy mecz stoczyła w czwartym etapie ze Swietłaną Kuzniecową Belgijka wygrała pierwszego seta w tie-breaku do sześciu, ale w drugim przegrała do czterech. W decydującej, trzeciej odsłonie, wygrała 7:5, mimo wysokiej przewagi rywalki. Ostatecznie to ona spotkała się w ćwierćfinale z Marią Szarapową i pokonała ją 6:4, 6:2. Wygrywając 6:2, 6:3 z Nadią Pietrową zapewniła sobie udział w finale. Tam w dwóch krótkich setach pokonała faworytkę publiczności, kanadyjsko-francuską tenisistkę Mary Pierce Odniosła czwarte w karierze zwycięstwo wielkoszlemowe i znacznie awansowała w rankingu WTA.Po tym triumfie wystartowała dopiero w Wimbledonie, gdzie odpadła już w pierwszej rundzie, przegrywając z Greczynką Eleni Daniilidou. W drugiej rundzie zawodów w Toronto wyeliminowała Marianę Díaz-Oliva, a w trzeciej Zheng Jie Wyrównany pojedynek stoczyła w ćwierćfinale z Nicole Vaidišovą, a później z Amélie Mauresmo. Przegrała 5:7, 1:6 belgijski finał turnieju i spadła z piątej na siódmą pozycję w rankingu.W US Open rozegrała zwycięskie mecze w trzech pierwszych rundach (z Zuzaną Ondráškovą, Maríą Sánchez Lorenzo oraz Cho Yoon-jeong). Jednak już w kolejnej rundzie przegrała z Mary Pierce Sezon zakończyła na turnieju w Filderstadt, gdzie grała tylko w drugiej rundzie, przegrywając z Włoszką Flavią Pennettą Jej słabsze wyniki w tych turniejach związane były z nękającą ją w ostatnich miesiącach kontuzją ścięgna uda. Zajmowała miejsce w pierwszej ósemce rankingu WTA, mimo to nie pojawiła się na turnieju Masters w Los Angeles. Jeden z tenisowych magazynów uplasował ją na trzydziestym pierwszym miejscu w rankingu najlepszych tenisistów i tenisistek w historii.Już w pierwszym swoim spotkaniu sezonu 2006 w Sydney Henin miała okazję zmierzyć się z bardzo utytułowaną koleżanką po fachu – Szwajcarką Martiną Hingis która powracała na światowe korty po trzyletniej przerwie. Dla trzykrotnej mistrzyni Australian Open było to ogromne wyzwanie i nie sprostała mu, przegrywając w dwóch setach. Tymczasem Henin pewnie dotarła do finału, a jedna z jej rywalek – Rosjanka Nadieżda Pietrowa poddała mecz walkowerem. W decydującej konfrontacji Belgijka pokonała Włoszkę Francescę Schiavone wynikiem 4:6, 7:5, 7:5.Tradycyjnie już Henin-Hardenne pojawiła się dopiero w Melbourne i zaraz na początku rozwiała nadzieje polskich kibiców na coś więcej niż pierwsza runda w wykonaniu naszej ówczesnej najlepszej zawodniczki, Marty Domachowskiej Belgijka pewnie przechodziła kolejne spotkania, rozgrywając trzysetówki dopiero w fazie ćwierćfinałów – z Amerykanką Lindsay Davenport i Rosjanką Marią Szarapową Sprawy przybrały niespodziewany obrót dopiero w finale singla pań. Henin skreczowała przy stanie 1:6, 0:2 z powodu kłopotów żołądkowych i pozwoliła Francuzce Amélie Mauresmo na wygranie pierwszego w karierze turnieju rangi Wielkiego Szlema. Krecz Henin-Hardenne wzbudził sporo isynuacji wśród światowych mediów. Warto zaznaczyć, że po raz pierwszy w erze open zawodniczka z własnej woli poddała finał turnieju wielkoszlemowego! Okazało się, że Belgijka zatruła się środkami przeciwbólowymi i to uniemożliwiało jej grę na normalnym poziomie.Z końcem lutego zawitała ponownie na światowe korty, tym razem udając się do Dubaju. Tam bez większych problemów podtrzymała niewiarygodną serię – w tej imprezie nie przegrała żadnego spotkania. Do większej walki zmusiły ją dwie najniżej klasyfikowane koleżanki, z jakimi przyszło jej grać, a i tak wszysto zakończyło się w dwóch setach. Już jako trzecia rakieta planety Henin-Hardenne osiągnęła półfinał w Indian Wells i drugą rundę w Miami, niespodziewanie ulegając Amerykance Meghann Shaughnessy. Potem przegrała z Patty Schnyder w jednej drugiej finału w Charleston.Po emocjach związanych z Pucharem Federacji dla Henin-Hardenne rozpoczął się okres startów na ulubionej mączce. Tym razem zrezygnowała z przyjazdu do Polski, gdzie w ramach turnieju J&S Cup miała bronić tytułu. Przyczyną absencji Belgijki była kontuzja pleców, ale na kortach Warszawianki godnie zastąpiła ją Kim Clijsters Po wznowieniu treningów w Monako, Henin pojechała do Berlina. Kilka tygodni słabszej gry objawiło się znaczącym spadkiem rankingowym, a w niemieckim turnieju pierwszej kategorii cennych punktów należało bronić. Aż do finału nie miała żadnych kłopotów z wygrywaniem spotkań. W ostatnim meczu przegrała z Pietrową, w trzecim secie 5:7. Justine Henin zyskała u jednego z komentatorów sportowych miano "kieszonkowego pancernika" ze względu na drobną budowę, a przy tym dynamikę, jaką okazywała we wszystkich spotkaniach Qatar Telecom German Open.Porażka z Pietrową nie zaważyła jednak na tym, czego Belgijka dokonała na paryskich kortach Roland Garros. Najpierw brała udział w losowaniu drabinki turniejowej jako obrończyni tytułu. Od czwartej rundy pokonała cztery rozstawione koleżanki, kolejno Anastazję Myskinę Annę-Lenę Grönefeld, Kim Clijsters a w finale Swietłanę Kuzniecową Trzecie mistrzostwo French Open zdobyła nie tracąc seta i poprawiając tym samym wynik Hiszpanki Arantxy Sánchez Vicario z 1984 roku. Henin awansowała na trzecie miejsce w rankingu WTA i powróciła na pozycję liderki klasyfikacji Race.Pod koniec czerwca po dramatycznym meczu finałowym pokonała Anastazję Myskinę 4:6, 6:1, 7:6(5) na trawie w Eastbourne, ale to nie wystarczyło, by błyszczeć w Londynie. Do turnieju wimbledońskiego przystępowała w roli faworytki. Zwycięstwa przychodziły gładko, a do domu została odesłana między innymi Clijsters. W finale sposób na Belgijkę znalazła Amélie Mauresmo, która zdobyła drugie mistrzostwo wielkoszlemowe i – co ciekawe – po raz drugi zwyciężając nad Henin-Hardenne. Belgijka wyrównała swoje najlepsze londyńskie osiągnięcie (finał 2001) i otrzymała nagrodę Mistrzyni Sportu UNESCO za prezentowanie postawy fair-play.Po dwumiesięcznej przerwie Henin-Hardenne powróciła do rywalizacji, rezygnując wcześniej ze startu w San Diego i Madrycie. Cztery spotkania rozegrała niemalże w treningowym stylu, a w finale dodatkowo przeciwniczka – Lindsay Davenport skreczowała przy stanie 6:0, 1:0 z powodu kontuzji ramienia. Belgijska wiceliderka klasyfikacji światowej udała się do Nowego Jorku. Tu znów wystąpiła w roli faworytki. Dwa pierwsze spotkania przebiegły bez poważniejszych komplikacji, ale już w trzeciej rundzie straciła seta z Japonką Ai Sugiyamą Potem wyeliminowała Shahar Peer i Davenport. Mnóstwo problemów przysporzyła jej sensacyjna półfinalistka z Serbii i Czarnogóry, Jelena Janković, która jednak została pokonana 4:6, 6:4, 6:0. Finał z Marią Szarapową był już popisem Rosjanki, która po raz drugi w karierze wywalczyła tytuł mistrzyni wielkoszlemowej.Hardenne nie wykorzystała szansy, by zostać pierwszą rakietą świata – a w takim układzie zapewniłoby jej to zwycięstwo na Flushing Meadows. Mimo to wystąpiła we wszystkich czterech finałach turniejów Wielkiego Szlema, co po raz ostatni udało się Martinie Hingis w 1997 roku.Podczas finału Pucharu Federacji odniosła kontuzję kolana, która przesądziła o porażce Belgijek z ambitną drużyną Włoszek. Henin-Hardenne zaprzestała startów na okres dwóch miesięcy, kiedy to przyjechała do Madrytu, by walczyć w Sony Ericsson Championships Stawka turnieju była ogromna, bo aż trzy panie miały szanse na objęcie fotela liderki klasyfikacji WTA. Oprócz Henin, była to Maria Szarapowa i Amélie Mauresmo. Z tego grona najskuteczniejsza okazała się Belgijka, wygrywając Masters po raz pierwszy w karierze i zajmując pierwszą pozycję w obydwu światowych rankingach. W meczach grupowych pokonała Hingis i Pietrową, ulegając jedynie Mauresmo. W półfinałach wyeliminowała z rywalizacji Szarapową, a w ostatnim spotkaniu zrewanżowała się na Francuzce, pokonując ją w dwóch setach.Okres przerwy pomiędzy sezonami spędziła na Seszelach. W połowie grudnia zagrała w pokazowym turnieju węgierskim Debreczynie, gdzie wygrała z Jeleną Janković 6:4, 2:6, 7:5. Kilka dni później została uznana Mistrzynią Świata ITF i Sportową Osobowością Roku w Belgii.Z początkiem roku 2007 tenisowe media obiegła informacja o niespodziewanej absencji liderki światowej klasyfikacji zarówno w imprezie w Sydney, jak i na Australian Open. Szybko okazało się, że Belgijka rozstała się ze swoim mężem, Pierre'em-Yves'em Hardenne i te właśnie problemy osobiste nie pozwoliły jej pojechać do Australii. Straciła mnóstwo punktów rankingowych, a tym samym pierwsze miejsce na świecie na rzecz finalistki z Melbourne – Marii Szarapowej Pojawiła się w Paryżu w ramach turnieju Open Gaz de France już jako Justine Henin Po dwóch meczach trzysetowych nie sprostała w półfinale Czeszce Lucie Šafářovej. Dwa tygodnie później była już jednak w optymalnej formie i ani w Dubaju, ani w Ad-Dausze żadna z pań nie znalazła na nią sposobu. Najwięcej goryczy przysporzyło to Swietłanie Kuzniecowej która została pokonana aż dwukrotnie. Henin nie wystartowała w Indian Wells, ale porażka Szarapowej w czwartej rundzie sprawiła, że ponownie objęła prym w światowym rankingu.Wkrótce wzięła udział w Miami Masters i osiągnęła finał, przegrywając po dramatycznym pojedynku z Sereną Williams Po drodze miała ogromne problemy z wyeliminowaniem Francuzki Virginie Razzano, ale ostatecznie wygrała 7-5 w tie-breaku trzeciego seta. Po tym turnieju Belgijka umocniła się na przewodnictwie w światowej klasyfikacji i przez kilka tygodni nie pojawiała się na turniejach WTA z powodu kłopotów z oddychaniem, podejrzewano u niej astmę.Wznowiła rywalizację w Warszawie, zaczynając tym samym ulubiony okres gry na nawierzchni ziemnej. W drabince znalazły się także Kim Clijsters i Venus Williams – były to trzy główne pretendentki do powtórzenia sukcesu na J&S Cup poprzez wygranie go po raz drugi. Clijsters odpadła jednak bardzo wcześnie. W ćwierćfinale Henin spotkała się z Serbką Janković, którą postrzegano jako najpoważniejszą kandydatkę do pokonania Belgijki. Po – tradycyjnie trzysetowym – spotkaniu Justine Henin okazała się lepsza. Finał rozegrano w poniedziałek, ponieważ w stolicy Polski padało obficie przez całą niedzielę. To właśnie 25-letnia mieszkanka Monte Carlo została pierwszą w historii turnieju mistrzynią, która zdobyła główną premię minimum dwa razy.Dwa dni po zakończeniu J&S Cup Kim Clijsters ogłosiła niespodziewanie, że kończy z efektem natychmiastowym zawodową karierę sportową. Obydwie Belgijki spotkały się na korcie w zawodowych turniejach aż dwadzieścia dwa razy, a w młodości wspólnie wygrywały deblowe turnieje ITF. Clijsters w chwili zakończenia kariery miała 23 lata, a rywalizacja obu pań należy do jednej z największych w dziejach tenisa ziemnego.Tymczasem Henin pojechała do Berlina. Tegoroczny Qatar Telecom German Open stał pod znakiem opadów deszczu, a ubiegłoroczna belgijska finalistka zakończyła swój udział już w półfinale, pokonana przez Swietłanę Kuzniecową W piątek po południu Henin ponownie wyszła na kort. Grała mecz ćwierćfinałowy przeciwko Jelenie Janković. Spotkanie, przerwane opadami deszczu, zostało zakończone przy stanie 3:6, 4:4 z powodu zapadających ciemności i odłożone na godzinę 11:00 w sobotę. Kiedy jednak w sobotnie przedpołudnie zawodniczki zakończyły rozgrzewkę, musiały opuścić kort (deszcz). Powróciły ok. godziny 13:30. Po rozegraniu jednego gema serwisowego (serwis Henin) i prowadzeniu Belgijki 5-4, znów zaczęło padać. Tym razem jednak prognoza sprawdziła się i opady były krótkie, a zawodniczki nie zeszły nawet z kortu. Po przerwie Henin wygrała kolejnego gema i doprowadziła do trzeciego seta. Decydującą odsłonę Belgijka rozpoczęła od utraty serwisu, a potem kolejnego. Janković wyszła na prowadzenie 4:0 i miała piłkę na 5:0. Od tego czasu rozpoczęło się zupełnie inne spotkanie. Wygrała sześć gemów z rzędu, broniąc po drodze piłki na przełamanie. Ostateczny wynik spotkania: 3:6, 6:4, 6:4. Henin wygrała piąty mecz z rzędu przeciwko Serbce.Belgijka nie wzięła udziału w imprezie w Rzymie, koncentrując się na emocjach związanych z obroną tytułu w wielkoszlemowym Roland Garros. Wraz z Rafaelem Nadalem rozlosowali drabinki turniejowe gry pojedynczej kobiet i mężczyzn. Było to losowanie historyczne – po raz pierwszy z możliwością śledzenia przez internautów ceremonii na żywo. Henun była perfekcyjnie przygotowana do startu, a przez siedem spotkań nie straciła seta. Zrewanżowała się Serenie Williams gładko eliminując ją w fazie ćwierćfinałów. W ostatnim meczu pokonała Serbkę Anę Ivanović, dla której był to pierwszy wielkoszlemowy finał. Wcześniej udowodniła jednak jej rodaczce, Janković, że w konfrontacjach z Belgijką może niewiele. Henin zapisała się w annałach tenisa jako piąta tenisistka, która trzy razy z rzędu triumfowała we French Open i pierwsza od czasów Martiny Hingis która dokonała tego na turnieju Australian Open (1997–1999).Szósty tytuł Wielkiego Szlema Belgijka dedykowała swojej rodzinie – ojcu, braciom i siostrze. Cała familia Henin obecna była na korcie po raz pierwszy od wielu lat, a na pewno po raz pierwszy na turnieju wielkoszlemowym. Tenisistka pogodziła się ze swoim ojcem, z którym była skłócona. Przyczyną zgrzytów było jej małżeństwo z Pierre'em-Yves'em Hardenne.Po tygodniowej przerwie Henin powróciła do Eastbourne, by obronić tytuł z 2006 roku. W pierwszym meczu w sezonie na korcie trawiastym pokonała Polkę Agnieszkę Radwańską 6-4 6-1. Następnie wyeliminowała Nicole Vaidišovą, a w meczu o finał Marion Bartoli. W decydującym starciu walczyła do ostatnich piłek z Amélie Mauresmo, ale ostatecznie zwyciężyła 7-5 6-7 7-6.Nadszedł czas na turniej wimbledoński. W ubiegłym roku Henin była w Londynie w finale, który przegrała z Mauresmo. W pierwszych spotkaniach łatwo wyeliminowała swoje przeciwniczki, między innymi Serenę Williams Niespodziewanie w meczu o finał natrafiła na opór Francuzki Marion Bartoli i została pokonana po raz czwarty w sezonie. Najboleśniejsze było jednak to, że po raz kolejny nie udało się jej wywalczyć upragnionego trofeum londyńskiego. Bartoli awansowała do pierwszego profesjonalnego finału wielkoszlemowego, ale tam z kretesem przegrała z drugą z sióstr Williams, Venus.24 lipca 2007 Henin wybrała się z podopiecznymi swojej fundacji na dwutygodniowy wypoczynek do Szwajcarii. W połowie sierpnia wyjechała do Toronto, gdzie brała udział w turnieju Rogers Cup Przed dwoma laty w tym turnieju po raz ostatni rozegrała pojedynek finałowy z Kim Clijsters Przegrała 5-7 1-6. Tym razem początkowe pojedynki przebiegały sprawnie, w półfinale Henin gładko ograła rewelację zawodów, Chinkę Zi Yan. W meczu o główną premię pokonała Janković, choć nie było to spotkanie łatwe. Zawodniczka z Belgradu miała mnóstwo szans na wygranie seta, ale nie skorzystała z nich i w efekcie po raz kolejny w konfrontacjach z Belgijką zeszła z kortu przegrana.Kolejny tytuł wielkoszlemowy przyniósł Henin występ w US Open. W drodze do finału nie straciła żadnego seta. W ćwierćfinale opór Belgijce postawiła tylko w pierwszym secie Amerykanka Serena Williams która w czasie spotkania mruczała pod nosem wyzwiska pod adresem najwyżej rozstawionej rywalki, a następnie niekulturalnie zachowała się podczas konferencji prasowej. Mecz zakończył się wynikiem 7-6 6-1 dla Henin. Półfinał okazał się najtrudniejszym wyzwaniem dla Belgijskiej tenisistki. Grała z mistrzynią tegorocznego Wimbledonu – Venus Williams Jednakże zawodniczki zawiodły i wynik 7-6 6-4 był głównie przyczyną powtarzających się błędów obydwu tenisistek. Zwycięstwo jest jednak zwycięstwem i Henin została druga tenisistką w erze open, która w jednym turnieju wielkoszlemowym wyeliminowała obydwie panny Williams (pierwsza była Martina Hingis . W finale Henin pokonała Swietłanę Kuzniecową 6-1 6-3 i zdobyła siódmy tytuł wielkoszlemowy, a drugi w US Open. Po raz trzeci w karierze wygrała turniej Wielkiego Szlema bez straty seta (po Roland Garros 2006 i 2007). Zdobyła trzeci tytuł na kortach Flushing Meadows dla Belgii i ósmy dla tego kraju w historii tenisa.Wycofała się ze startu w Pekinie, gdzie areną zmagań były korty, które będą gościć tenisistów w przyszłym roku w ramach letnich igrzysk olimpijskich. Przyczyną absencji była chroniczna astma. Problemy z oddychaniem pojawiły się u tenisistki już podczas US Open.Mistrzyni pojawiła się z początkiem października w Stuttgarcie w walce o żółte porsche – główną nagrodę Porsche Tennis Grand Prix Po wolnym losie w pierwszej rundzie zwyciężyła bezproblemowo Dinarę Safinę i Jelenę Dementiewą, a następnie cudem wygrała spotkanie przeciwko Jelenie Janković 7-6 7-5, choć to serbska tenisistka była bliższa wygranej. W finale rywalką Henin była Tatiana Golovin ubiegłoroczna wicemistrzyni. Po słabej grze w pierwszym secie, spowodowanej głównie słabym poruszaniem się po korcie, Justine Henin w dwóch kolejnych partiach zrehabilitowała się i gładko pokonała rywalkę. Kilka minut później otrzymała kluczyki do głównej nagrody, porsche. Na pytanie Michaela Stacha, niemieckiego tenisisty, który przeprowadzał wywiady z zawodniczkami, czy posiada prawo jazdy, odpowiedziała, że owszem, ale w tym samochodzie byłaby niebezpieczna dla otoczenia. Mimo to nagrodę odebrała, wygrywając turniej za trzecim podejściem (wcześniej dwukrotnie dochodziła do finałów, ulegając Kim Clijsters i Lindsay Davenport .10 października 2007 organizacja WTA ogłosiła, że Henin zapewniła sobie miejsce liderki światowej klasyfikacji do końca sezonu 2007. Po turnieju w Niemczech zgromadziła imponującą liczbę 5500 punktów rankingowych. WTA obliczyło, że druga Swietłana Kuzniecowa nie jest w stanie do końca sezonu odrobić straty, wynoszącej ponad 1800 punktów.Henin zwyciężyła także w Zurychu, w finale ponownie spotykając się z Golovin. W ćwierćfinale wyeliminowała Agnieszkę Radwańską a w półfinale wygrała maratoński pojedynek z Nicole Vaidisovą, zakończony rezultatem 3:6, 6:3, 7:5.27 października 2007 zagrała pokazowe spotkanie gry mieszanej. Wystąpiła u boku Gorana Ivanisevicia. Belgijka i Chorwat pokonali w dwóch setach Steffi Graf i Andre Agassiego. Dochód z meczu został przeznaczony na fundację byłej niemieckiej tenisistki.W listopadzie zagrała w Sony Ericsson Championships gdzie broniła tytułu. W pierwszym meczu grupowym ograła Annę Czakwetadze; następnie boleśnie zrewanżowała się Francuzce Marion Bartoli za porażkę w Wimbledonie, wygrywając z nią 6:0, 6:0. Pokonała też Jelenę Janković, zmagającą się z problemami zdrowotnymi. W półfinale Belgijka trafiła na Anę Ivanović, ale i ten pojedynek zakończyła w dwóch setach. W finale spotkała się teoretycznie z najsłabszą zawodniczką z całego turnieju, która udział zawdzięczała wycofaniu się Venus Williams Maria Szarapowa znalazła się jednak o krok o kolejnego triumfu w imprezie mistrzyń. Henin dokonała rzeczy niezwykłej, zwyciężając 5:7, 7:5, 6:3. Justine Henin została pierwszą tenisistką, która zarobiła pięć milionów dolarów w trakcie jednego sezonu. Wygrała dziesięć turniejów – najwięcej spośród zawodniczek cyklu WTA Tour. Mimo to jej dorobek finansowy był niższy od wynagrodzenia najlepszego tenisisty ATP Tour, Rogera Federera który zdobył w 2007 roku mniej tytułów. Rok 2008 rozpoczęła od zwycięstwa w Sydney, gdzie stoczyła trzysetowe pojedynki z Aną Ivanović i Swietłaną Kuzniecową Na dwa tygodnie została liderką klasyfikacji Champions Race. Następnie wystartowała w Australian Open. Jako rozstawiona z numerem pierwszym wygrała cztery pierwsze mecze w dwóch setach (między innymi z Francescą Schiavone . Z Melbourne pożegnała się jednak w ćwierćfinałach, gdzie zagrała bardzo słabe spotkanie z Marią Szarapową późniejszą mistrzynią.Po kilku tygodniach przerwy wystąpiła w Antwerpii, spełniając życzenie jej belgijskich kibiców. Jak się okazało, los sprzyjał liderce listy światowej. Jej przeciwniczki klasyfikowane były na odległych pozycjach. Pozostałe gwiazdy Proximus Diamond Games w tym między innymi Anna Czakwetadze odpadły bardzo szybko. Najgroźniejszą rywalką Henin była Karin Knapp zajmująca miejsce czterdzieste siódme. Przed własną publicznością Belgijka została zmuszona do trzysetowej rywalizacji przez Timeę Bacszinsky i Cwetanę Pironkową. Zajęła trzecią lokatę w Champions Race.Rok 2008 rozpoczęła od wygrania Medibank International w Sydney. W półfinale imprezy pokonała Serbkę Anę Ivanović 6:2, 2:6, 6:4. W finale natomiast Rosjankę Swietłanę Kuzniecową 4:6, 6:2, 6:4 (mimo tego, że przegrywała w decydującym secie 0:3). Występ w Australian Open 2008 Belgijka nie zaliczy do udanych występów. Przegrała w ćwierćfinale z późniejszą zwyciężczynią Rosjanką Marią Szarapową 4:6, 0:6. Była to pierwsza porażka zawodniczki 0:6 w secie od 2002 roku i występu na kortach Rolanda Garrosa. Po przerwie w grze zwyciężyła w Proximus Diamond Games 2008 w Antwerpii. W finale pokonała Włoszkę Karin Knapp 6:3, 6:3. Następnie Henin na początku marca pojechała na Bliski Wschód, by przystąpić do obrony tytułu w Barclays Dubai Tennis Championships. Po dramatycznym boju w drugiej rundzie z Katariną Srebotnik (7:5, 6:7, 6:3) nie sprostała Schiavone 6:7(3), 6:7(4) i po przez pierwszy przegrała mecz w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, wygrywając tam wcześniej szesnaście spotkań Justine Henin nie udało się odzyskać dobrej formy na turniej Sony Ericsson Open. Tym razem po trzech wcześniejszych zwycięstwach, przegrała z Amerykanką Sereną Williams w jeszcze gorszym stylu niż z Szarapową. Belgijka zdobyła zaledwie 2 gemy i mecz zakończył się wynikiem 2:6, 0:6.14 maja 2008 Belgijska Federacja Tenisowa na życzenie tenisistki zorganizowała konferencję prasową, na której Henin ogłosiła, że kończy karierę tenisową. Jej agent podał w jednym z wywiadów, że odbyła z nim poważną rozmowę, w której powiedziała, że wygrała już wszystko, co chciała wygrać. Decyzję podjęła po powrocie z turnieju w Berlinie. Belgijka zrezygnowała z profesjonalnych startów na dwa tygodnie przed rozpoczęciem wielkoszlemowego Roland Garros i weszła do historii jako pierwsza tenisistka, która zakończyła karierę będąc liderką rankingu WTA.Występy w reprezentacji Belgii w Pucharze Federacji rozpoczęła w 1999 roku. Jej koleżankami z drużyny były wówczas największe gwiazdy belgijskiego tenisa, Dominique Monami Els Callens i Sabine Appelmans Kapitanem drużyny był Ivo Van Aken. Belgijki w połowie kwietnia wystąpiły w Den Bosch w konfrontacji z dwuosobowym zespołem Holandii, w składzie którego znalazły się Miriam Oremans i Amanda Hopmans Holenderki nie wygrały żadnego z pięciu spotkań. Pokonała Oremans w trzech setach oraz Hopmans w dwóch setach (konfrontacja Henin – Hopmans to jedyny dwusetowy mecz tego pojedynku).W roku 2000 Belgia trafiła już w pierwszej rundzie na dominujące w światowym tenisie Amerykanki. W stosunku do składu z ubiegłorocznej edycji, Sabine Appelmans została zastąpiona przez Kim Clijsters W Las Vegas już dwa mecze gry pojedynczej rozstrzygnęły o losach konfrontacji – przegrała z Monicą Seles a Kim Clijsters z Lindsay Davenport Honorowy punkt dla Belgijek zdobyły deblistki Els Callens i Dominique Monami pokonując w dwóch setach Jennifer Capriati i Lisę Raymond Rok 2001 został zapisany złotymi zgłoskami w historii belgijskiego tenisa. Kim Clijsters i Justine Henin osiągnęły finały wielkoszlemowych turniejów, dając nadzieje na pierwszy dla Belgii triumf w tym prestiżowym turnieju. Równie dobrze powiodło się tenisistkom belgijskim w Pucharze Federacji. W pierwszej rundzie pokonały 3:0 Niemki, a następnie takim samym wynikiem Australijki Kim Clijsters ograła Alicię Molik . We wspaniałym stylu Belgijki pokonały Hiszpanki, nie dając im szans na wygranie meczu. Imponujące było zwycięstwo Kim Clijsters nad Arantxą Sánchez Vicario która zdołała ugrać jedynie trzy gemy. Kolejna wielka hiszpańska mistrzyni, Conchita Martínez przegrała z Henin. Trzeci punkt do kolekcji dołożyły deblistki Els Callens i Laurence Courtois Tym sposobem drużyna dostała się do rozgrywek finałowych, gdzie zmierzyła się z reprezentantkami Rosji. Trzy rozegrane spotkania Belgijki kończyły w dwóch setach. W meczach z Nadieżdą Pietrową i Jeleną Diemientjewą zawodniczki wygrały po jednej odsłonie do zera. Ekipa deblowa walczyła o zwycięstwo w rozgrywce tie-breakowej. Drużyna Belgii odniosła największy sukces w historii startów w Pucharze Federacji (od 1963 roku).Pod kierownictwem Ivo Van Akena w 2002 roku obrończynie tytułu pokonały na ojczystych kortach w Brukseli Australijki 3:1. Nieukończony mecz deblowy nie zalicza się do ogólnej klasyfikacji. Dwa zwycięstwa (nad Nicole Pratt i Alicią Molik odniosła Justine Henin Molik przegrała również z Kim Clijsters Punkt Australijkom oddała Els Callens przegrywając z Nicole Pratt. Tenisistki belgijskie odniosły później porażkę 1:4 w konfrontacji z Włoszkami. Justine Henin nie brała udziału w rozgrywkach.W roku 2003 w belgijskim Bree zawodniczki wyeliminowały Austriaczki, które nie były w stanie wygrać żadnego z pięciu zaplanowanych meczów. Tylko pojedynek Kim Clijsters z Evelyn Fauth rozgrywano w trzech setach; pozostałe kończyły się w dwóch. Justine Henin-Hardenne pokonała Patricię Wartusch. Na kortach w Charleroi reprezentantki gospodarzy wyeliminowały wynikiem 5:0 drużynę Słowaczek. Po dwa mecze wygrały Henin i Clijsters, a duet Els Callens i Caroline Maes pokonał przeciwniczki w dwóch setach. W kolejnej fazie rozgrywek Henin-Hardenne nie wzięła udziału – Belgijki zostały pokonane 1:4 przez Amerykanki.Po trzech latach przerwy powróciła do rywalizacji drużynowej w roku 2006. Pierwszy, belgijsko-rosyjski pojedynek, fani tenisa uważali za najbardziej interesujący na tym etapie rozgrywek. Mecze pierwszej rundy, rozgrywane w Liège, Belgia zwyciężyła 3:2. Justine Henin wygrała dwa mecze indywidualne, a Kim Clijsters przegrała jeden z nich (z Dementiewą). Duet zawodniczek belgijskich został pokonany przez deblistki rosyjskie. Henin odmówiła udziału w półfinałach, tłumacząc się zmęczeniem (tydzień wcześniej dotarła do finału Wimbledonu, który przegrała). Belgijska federacja nie pozwoliła jej przebywać na kortach i kibicować koleżankom. To postawiło pod znakiem zapytania jej występ w finale Fed Cup, do którego Belgia zakwalifikowała się, pokonując 4:1 Stany Zjednoczone. Zamiast Henin-Hardenne zagrała znacznie mniej utytułowana Belgijka, Leslie Butkiewicz Na początku sierpnia coach belgijskiej gwiazdy tenisa, Carlos Rodríguez, na konferencji prasowej oznajmił, iż Justine Henin zdecydowała się walczyć o triumf Belgii w Fed Cup. Przeciwniczkami drużyny belgijskiej w decydującej rozgrywce, były Włoszki. W składzie zwyciężczyń edycji 2001 zabrakło kontuzjowanej Kim Clijsters Pierwszego dnia każda z reprezentacji zdobyła jeden punkt Justine Henin dla Belgii, a Francesca Schiavone dla Włoch). Drugiego dnia rozegrano dwa mecze singlowe, które nie przyniosły rozstrzygnięcia. Doszło więc do konfrontacji deblowej. Justine Henin grała z Kirsten Flipkens przeciwko Robercie Vinci oraz Francesce Schiavone Na początku trzeciego seta Henin doznała kontuzji kolana, Belgijki skreczowały, a Włoszki zdobyły pierwsze w historii trofeum.Françoise Rosière, matka Justine Henin była nauczycielką języka francuskiego i historii. Zmarła na nowotwór, 26 marca 1995 roku. Jej ojcem jest Jose Henin. Tenisistka ma dwóch starszych braci: Davida i Thomasa oraz dwie siostry: młodszą Sarah i zmarłą Florence.Poznała swojego przyszłego męża, Pierre'a-Yves'a Hardenne, na turnieju w Han-Sur-Lesse. Sędzią głównym zawodów był jej ojciec. Pierre-Yves, początkujący tenisista, wygrał te zawody. Nagrody wręczała Justine Henin Zostali małżeństwem 16 listopada 2002 roku w Chateau de Lavaux-Sainte-Anne. Od tego czasu na kortach używała nazwiska Henin-Hardenne. Prawo belgijskie zabrania noszenia przez żonę nazwiska męża, toteż prawnie nadal nosiła tylko nazwisko panieńskie. W 2005 roku przeprowadzili się do Monte Carlo w Monako.Od wyjścia za mąż nie utrzymywała kontaktów z ojcem. Powodem było to, że ojciec dość zdecydowanie protestował przeciwko jej małżeństwu. Uważał, że Pierre-Yves Hardenne żeni się z Justine Henin dla jej pieniędzy. Małżeństwo rozpadło się na początku 2007 roku. W specjalnym oświadczeniu na swojej stronie internetowej tenisistka podała, że razem z Pierre'em-Yves'em zdecydowali o rozstaniu się. Informacja ta pojawiła się 23 stycznia 2007 roku. Wcześniej, bo już 4 stycznia, ogłosiła, że z powodów osobistych wycofuje się z udziału w wielkoszlemowym Australian Open oraz poprzedzającym go turnieju Medibank International, również w Australii. Bliski znajomy Justine Henin i jej męża podał, że przyczyną mogła być kłótnia w dzień Nowego Roku, po której wyjechała do Belgii. W belgijskiej prasie również podano taką wiadomość, którą przekazała Veronique Hardenne, teściowa tenisistki. Jej syn pozostał w Monako. Belgijska tenisistka odtąd występuje na kortach jako Justine Henin Wraz z pojawieniem się tego komunikatu, oficjalna strona zawodniczki zmieniła swój adres (z henin-hardenne.be na justine-henin be). Zmieniono również szatę graficzną strony i, co ciekawe, usunięto większość zdjęć Pierre'a-Yves'a Hardenne.Rozstanie z mężem oraz poważny wypadek samochodowy jej starszego brata doprowadziło do pogodzenia się tenisistki z rodziną i podczas wielkoszlemowego Roland Garros 2007 bracia oraz siostra towarzyszyli jej, po raz pierwszy w profesjonalnej karierze Belgijki.Ulubionym miastem tenisistki jest Montreal. Jej ulubiona wokalistka to Céline Dion. Lubi czytać powieści kryminalne, zwłaszcza autorstwa Patricii Cornwell. Od lat dziecinnych przyjaźniła się z Olivierem Rochusem dzisiaj słynnym belgijskim tenisistą.Tenisowym wzorem Justine Henin jest Niemka Steffi Graf. Belgijka wspomina w jednej z książek biograficznych, iż nigdy nie miała okazji z nią porozmawiać, a także nigdy nie spotkały się na korcie w zawodowym turnieju.Jest bohaterką dwóch biograficznych książek. Pierwszą z nich wydano w 2003 roku w Brukseli. Nosi tytuł "Justine Henin-Hardenne. Szczęście znalezione na korcie". Jej autorem jest Patrick Haumont. Drugą, zatytułowaną "Tie-Break! Justine Henin-Hardenne, tragedy & triumph", napisał Mark Ryan. Ukazała się na rynku londyńskim w 2004 roku.      biały: –, nie uczestniczyła w turnieju     różowy: QF, odpadła w turnieju juniorskim w ćwierćfinale (1997)     różowy: W, wygrała turniej juniorski (1996)      niebieski: 1R, odpadła w 1 rundzie turnieju seniorskiego (podobnie: 2R, 3R, 4R)      jasnobrązowy: QF, odpadła w ćwierćfinale      ciemnobrązowy: SF, odpadła w półfinale      żółty: F, odpadła w finale      zielony: W, wygrała turniej
Tenisowe turnieje toczą się przez większą część roku, jednak tych, którzy nie potrafią żyć bez sportu (jak ja) może zainteresuje: Serwis dla fanów sportów zimowych - Portal Skoki narciarskie albo o hokeju .

Newsy Tenis ziemny według kraju:

Agnieszka Radwańska w półfinale Wimbledonu!

Polka wygrała swój ćwierćfinał na Wimbledonie. Po raz pierwszy w karierze Agnieszka Radwańska zagra w półfinale turnieju z cyklu wielkiego Szlema. Mecz już 5.07. o godzinie 14! Przeciwniczką Polki będzie Angelique Kerber
GotLink.pl - herbalife - Szukasz skutecznej diety - u nas je znajdziesz - domki spanie mazury Szczytno domki nocowanie w domkach jeziora mazurskie - ihr24 - sprawdź ksw 29 online bez rejestracji